posiedziałam u mamy, zjadłam śniadanie, dostałyśmy prezenty, w efekcie wzbogaciłam się o torbę(a tak praktyczniej mówiąc to się zamieniłam z siostrą xd), słuchawwwwwki Skullcandy, którymi jestem zachwycona, dokładnie takie jak chciałam, teraz nie słuchawki w uszy, a słuchawki na uszy : D oraaaaz całkiem fajny tusz do rzęs, już dziś wyprubowany, na razie dobrze się spisuję :P aa perfumy jutro dojdą ;)
potem się ubrałam, zaplotłam warkoczyki, prawie się umalowałam, franka mi zrobiła oczy i na autobus.
po drodze do szkoły wstąpiłam po sianko, gdyż u mnie w domu niestety się skończyło :(
miałam czapkę mikołaja, dziewczyny mi doczepiły kokardeczki do warkoczy, i nawet pani od polskiego `ochrzciła` mnie Mikołajką :) generalnie usłyszałam wieeeele cudownych komentarzy, za co bardzo dziękuję :*
słuchaliśmy kolęd, niestety laski zawodziły, aż nie mogłyśmy usiedzieć, a niektóre solówki to makabra...
potem podzieliłyśmy się opłtakiem z dziewczynami, wyprzytulałyśmy i życzyłyśmy sobie udanych świąt i sylwestra :P Dyrektor zgasił światło i kazał nam czekać z jedzeniem, ale klasa 2C oczywiście musiała sie rzucić na jedzenie jak wygłodniałe lwy xD no co, głooodni baaardzo byliśmy xD
potem z Olką zrobiłyśmy rundkę po wszystkich stołach, zobaczyć jak to u nich wygląda, trochę się znów nawpychałyśmy, dwa łakomczychy :D oczywiście nie obyło się bez zdjęć, pokażę Wam jak tylko po świętach podrzucę Karolince pendrive'a :> generalnie było bardzo miło, podobała mi się atmosfera, ten cały klimat, bez codziennej nerwówki itp. tak jak jedna wielka rodzinka :] szkoda że musiałam tak szybko iść, niestety autobusy tak kursują :/ ale dobre i to.
dziś mija 10-ta rocznica od jego śmierci. żałuję że byłam zbyt mała żeby poznać jego twórczość, lecz niestety nie było to zależne ode mnie. a za koncert wieeele bym dała. w domu cała dyskografia winylowa. szkoda tylko że gramofon nie działa... :(
Mikołajka :D pasuje Ci nawet. Nic tylko czekać na święta :) Prezenty, sianko, miłe komentarze to dobry początek świąt.
OdpowiedzUsuńBiała Flaga - uwielbiam