boże, ratunku, egzamin na prawko mam udupiony, dzisiejsze błędy to porażka... : / stwierdzam że nienawidzę piotrkowa, dziura większa i gorsza niż tomaszów, ughhh...
grafika w komputerze siadła, bosko także.. czyli kasa z 18 pójdzie nie na aparat, a na kartę graficzną najprawdopodobniej. jasne, o niczym innym nie marzyłam.
dwójka z matmy, też dobry początek nowego półrocza...
wczoraj z nudów zrobiłam rozdział w repetytorium w angielskim, szok.
do tego przegapiłam jeden koncert, na którym mi zależało, nie powiem że nie..
czy jak się musi pierdolić to wszystko na raz ? chyba tak.
no nic. damy radę, raz lepiej raz gorzej.
następna notka na bank o koncercie, bo dziś nie mam już nastroju.
miłej środy, mam nadzieję że znów nie zaśpię i wszystko nie będzie przeciwko mnie... : )
a tak na marginesie, to Sokół i Marysia Starosta to duet który mi przypadł do gustu ostatnio :>
nie przejmuj się Kochanie :* ja też nie zdam ;P
OdpowiedzUsuńżarcik żarcik ;P musimy zdać, jacyś frajerzy z wordu nas nie powstrzymają :P
OdpowiedzUsuńmusimy zdać! :D tak epicko, razem za pierwszym razem ;*
OdpowiedzUsuńrozkurwimy ich system stylowo :D