zapewne, ale to trzeba powtórzyć.
bo mój cudowny i kochany Książę z bajki zrobił mi niespodziankę. Piękną niespodziankę.
właściwie to już chyba rok polowałam na tę książkę. Ale a to nie było, a to inne wydatki, a to zawsze coś wypadło, i tak jakoś o niej zapomniałam. Aż tu nagle wychodzę na spacer z psem, przyjeżdżasz Ty, i dajesz mi tajemniczą torebkę z prezentem. Trochę główkowałam co to może być, ale na to nie wpadłam.
tak, Jaśminka dostała od Piotrusia książkę o Myslovitz! <3 i zaliczyła to do listy najcenniejszych prezentów :>
radość nie do opisania. ile ta książka ma ciekawych historii. i multum zdjęć, nawet teksty z kalendarza Artura.
euforia to za małe słowo. tak, kocham niespodzianki. zdecydowanie : D
JESZCZE RAZ BARDZOOOOO CI DZIĘKUJĘ KOCHANIE :***** <3
Moje Kochane Maleństwo <3 ^^

proszę bardzo ;* :)
OdpowiedzUsuń