czwartek, 19 kwietnia 2012

love is noise

aaaaah. zaniedbałam bloga, prawie tydzień mnie tu nie było. co u mnie? jakoś się żyje. choć ostatnio czułam się jakby ktoś mi zabrał połowę energii. ciągłe uczucie senności, lekkie zawroty głowy i nerwy zdecydowanie nie sprzyjały. powoli trzeba zacząć poprawiać wszystko, żeby na koniec roku to świadectwo jakoś wyglądało.
i nie potrzebuję instrukcji żeby złożyć pudło z kartonu :) zakupiłam antyramę plexi, wniosek? mama która pół roku temu krzywo patrzyła na mój plakat, obecnie się zakochała w Johnie Lennonie ^^ następny cel to dobry podkład, album i wywołanie zdjęć. ale wszystko po kolei. uwielbiam wracać do domu, i wyjmować pocztówki, w poniedziałek było to Boston, dziś Turcja, a pocztówka śliczna, bo z kociakiem, a na odwrocie cudowne naklejeczki truskafkii :p a o tym że kupiłam sobie plasterki z Kubusiem to już nie wspominam : )
zrobiłam lekkie porządki, znów powyrzucałam zbędne rzeczy, które kiedyś były dla mnie szalenie cenne, kto jest sentymentalny i kolekcjonuje wszystko jak chomik wie co mam na myśli. swoja drogą moja wychowawczyni to naprawdę podła suka.  Raffci jeszcze raz wielkie podziękowania za spełnienie moich pocztówkowych próśb, oraz ELLE :* :> i mam nadzieję że wkrótce się zobaczymy i zdasz mi obszerną relację z Londynu. = )
czas wziąć się w garść i najzwyczajniej w świecie dać radę. a w wakacje zamierzam już zacząć powtórki do matury. wiem, to naprawdę brzmi śmiesznie. ale chcę ją dobrze zdać  i bez problemu dostać się na wybrany kierunek do ukochanego miasta, lub tego w razie gdyby. a maturzyści w mojej szkole bardzo sumiennie przygotowują się do matury... grą w karty i eurobusiness xd mamo cofnij mi szlaban, litości :<
szczerze nie lubię pani od matematyki, ta pusta lala podnosi mi ciśnienie 4 godziny w tygodniu, toteż z Kamą zawsze ją porządnie obsmarujemy na lekcji xp
mówiłam już jak baaaaaaaaaardzo kocham mojego najsłodszego Kurczaczka? :**** <3
a jeszcze bardziej za nim tęsknie : (((
tymczasem czas przygotować się na piątek :) udanego weekendu Pysiaczki =>




4 komentarze: