Wczoraj przeżyłam kolejny, cudowny dzień. Wybraliśmy się na pierwszy dzień. Połaziliśmy, pooglądaliśmy czołgi, helikopterki, i jeziorko. Potem spowrotem na AZS na koncert. Najpierw poszłam do punktu robienia fryzur, za darmo było więc skorzystałam ;p Franka twierdzi że koleś mi zrobił gniazdo, ale mi się podobało :)
poszłam na Acid Drinkers. Cholera, nie sądziłam że aż tak mi się spodoba! ^^ słyszałam ten zespół po raz pierwszy, a ogarnął mnie nieziemski zachwyt. Szczególnie mi się podobało ich wykonanie Hit the road Jack, The Wall, i jeszcze parę innych, ale tytułów nie pamiętam niestety. Potem czekałam na upragnioną Comę. A organizatorzy jak na złość musieli jeszcze porobić konkursiki, w pewnym momecie zdesperowani zaczęliśmy krzyczeć że chcemy kur.w Comę! xd i po jakimś czasie na scenę wyszedł perkusista, basiści, i Rogucki. Byli cali umalowani na czarno jak na teledysku Na pół :) wyglądali nieziemsko. Byłam zaskoczona entuzjazem i powerem Piotrka. Widać było że naprawdę kocha to co robi, każda piosenka była wyjątkowo zagrana, i z sercem co mnie urzekło. Moje ulubione Spadam, Na pół, Los cebula i Krokodyle łzy rozwaliły mnie. Takiego pogo to ja jeszcze nie przeżyłam. Bolą mnie wszystkie kości, mięśnie, dostałam w głowę, zęby 2 razy, żebra, policzek, ale było genialnie! :D świetna rzeczy do wyżycia się :P wszyscy byliśmy jednością, jak jedna wielka rodzina, ludzie się uśmiechali do siebie, cieszyli, wariowali, robili falę, a jak ktoś upadał to się robiło otoczkę i go zabezpieczało póki nie wstanie, bardzo miło. nie wytrwałam niestety do końca, byłam strasznie zmęczona już, wracając do domu prawie usypiałam, ale śpiewałam dalej xd poszłam spać, a rano wskoczyłam pod prysznic, wlosy teraz dopiero rozczesałam bo wcześniej się nie dało, autentycznie, to tapirowanie i lakierowanie zrobiło swoje niestety. Dziś już się nie skuszę, szkoda włosów :( Byłam dziś nad maltą, zrobiłam malutkie zakupy w H&M oraz w Empiku, a potem poszliśmy z Franką i Sharkiem nad jezioro Malta. Genialne! Gdyby w TM było tyle takich cudownych miejsc, to był dom traktowała jak hotel xd jest gdzie wyjść, a nie ciągle durny mac czy zalew, litości... Teraz czeka na mnie kolejna upragniona artystka, Nosowska z Heyem. Nie mogę się doczekać. : ) udanej sobótki Dzieciaszki :*
to się wyprowadź
OdpowiedzUsuńa co, przeszkadzam Ci?
OdpowiedzUsuńkochane anonimy... x,x
Nie wyprowadzaj się tylko wracaj, haters gonna hate.
OdpowiedzUsuńAcid Drinkers są świetni :) A jeśli się w pogo nie dostanie porządnie to to nie jest pogo :D