tyryryrryryrry, moi drodzy mamy ferie, wreszcie! : D
tak tak, na pewno posłucham pani od polskiego i przez ten czas przeczytam Lalkę Bolka Prusa, łahahah xd
generalnie muszę iść do fryzjera, pomalować paznokcie, obciąć włosy, zrobić porządek na komputerze, wziąć się za angielski, kupić podkład, i generalnie nie wiem co jeszcze, ale to wyjdzie w praniu :p
weekend będzie do przebimbania, nadrobię na pewno moje seriale i może jakiś film obejrzę. w poniedziałek wyczuwam jazdę do Piotrkowa, a we wtorek muszę się spakować i chyba nic większego nie muszę robić. od środy do soboty podbijam Poznań, a w piątek koncert Adama, jejku nie wierzę że tam będę, ale barierki są moje i koniec ^^
drugi tydzień będzie o wiele spokojniejszy, choć w piątek planuję wyprawić 18 i to by było na tyle.
muszę zrobić zdjęcia i iść złożyć wniosek o dowód, taaaak : )
wiem, powtarzam się, ale póki tego nie zrobię to będę o tym wspominać, tak już mam xd
chcę książkę o Myslovitz wreszcie : ( albo nową płytę, cholera no, głupie inne wydatki ;x
polećcie mi jakiś dobry film. mam ochotę na gorącą czekoladę. i mentolowego papierosa.
a tymczasem idem poczytać Przepis na romans ;>
ja Ci dam mentolowego papierosa...
OdpowiedzUsuńco mi nie dasz jak dasz ;p
OdpowiedzUsuńP.B.
nie ma takiej opcji
OdpowiedzUsuńno to nie, sama sobie wezmę ;p
OdpowiedzUsuńnie radzę...
OdpowiedzUsuńgrozisz mi? ;p
OdpowiedzUsuńtak ;P
OdpowiedzUsuń